Znów się chwalę :) Ale jak tu się nie chwalić jak się ma takiego Męża :) Otóż: już od dawna marzyłam sobie o pewnej rzeczy i mój Kochany Mężczyzna postanowił to marzenie spełnić. W środę pan listonosz przyniósł mi paczuszkę, a w niej:
Takim oto sposobem stałam się szczęśliwą posiadaczką MOJEJ WŁASNEJ Haapsalu Shawl!! Jest tylko moja! Moja własna, osobista! Myślałam, że oszaleję ze szczęścia :D
Ale to nie wszystko! W środku był również moteczek wełny:
Podwójne szczęście! Myślałam, że padnę na zawał albo coś!! I kto mówi, że marzenia się nie spełnianiają??
Dziękuję Ci Kochanie za to, że dzięki Tobie spełniają się moje marzenia! :) K O C H A M C I Ę ! !
A co u mnie na polu robótkowym? Powstała jedna chusta na zamówienie imieninowe, ale nie robiłam zdjęć, bo nie chciałam być monotematyczna :)
Na druciki wskoczyła wełna estońska i powstaje kolejna chusta. Robię na drutach 3,5 - ale mam wrażenie, że są za grube. No i nie wiem. Pruć czy robić dalej.
Pozdrawiam
Beata
piątek, 24 czerwca 2011
środa, 27 kwietnia 2011
Wyniki Candy
Jako 5 komentarz zostawiła Fellixa - GRATULUJĘ :) i proszę o maila z adresem, na który ma polecieć wygrana :) Jeśli w ciągu 2 dni zwyciężczyni się ze mną nie skontaktuje powtórzymy losowanie.
Mam pytanie do dziewczyn, które same farbują wełnę. Marzy mi się taki kolor malinowy, fuksjowy. I tak chciałabym zafarbować moją wełnę (po raz pierwszy). Czy wiecie jakimi barwnikami Kakadu można uzyskać taki efekt?? Macie jakieś propozycje?
Mam pytanie do dziewczyn, które same farbują wełnę. Marzy mi się taki kolor malinowy, fuksjowy. I tak chciałabym zafarbować moją wełnę (po raz pierwszy). Czy wiecie jakimi barwnikami Kakadu można uzyskać taki efekt?? Macie jakieś propozycje?
środa, 13 kwietnia 2011
Candy
Dziś zapraszam Was na Candy :)
Ostatnio dokonałam zakupu włóczki, jednak okazało się, że kolor zupełnie nie mój. No i ilość mnie przeraziła :) -więc postanowiłam się podzielić. Jeśli ma ktoś ochotę na ten moherek -idealny na szale lub chusty,to zapraszam do zabawy.
Zasady takie same (jak to w candy bywa):
1.Spośród osób, które do 26 kwietnia 2011( do godz. 00,00,00) pozostawią komentarz pod tym postem ( z adresem do swojego bloga KONIECZNIE - co zdecydowanie ułatwi mi odnalezienie osoby która zostawiła komentarz ). Jeśli nie macie bloga zostawcie adres mailowy (abym mogła się z Wami skontaktować w razie wygranej)!!!
2.Oraz zamieszczą na swoich blogach informację o moim Candy z podlinkowanym zdjęciem, wylosuję zwycięzcę.
3. Losowanie odbędzie się 27 kwietnia 2011.
ŻYCZĘ POWODZENIA
DZIĘKUJĘ WAM ZA TE WSZYSTKIE MIŁE KOMENTARZE
B.
Ostatnio dokonałam zakupu włóczki, jednak okazało się, że kolor zupełnie nie mój. No i ilość mnie przeraziła :) -więc postanowiłam się podzielić. Jeśli ma ktoś ochotę na ten moherek -idealny na szale lub chusty,to zapraszam do zabawy.
Zasady takie same (jak to w candy bywa):
1.Spośród osób, które do 26 kwietnia 2011( do godz. 00,00,00) pozostawią komentarz pod tym postem ( z adresem do swojego bloga KONIECZNIE - co zdecydowanie ułatwi mi odnalezienie osoby która zostawiła komentarz ). Jeśli nie macie bloga zostawcie adres mailowy (abym mogła się z Wami skontaktować w razie wygranej)!!!
2.Oraz zamieszczą na swoich blogach informację o moim Candy z podlinkowanym zdjęciem, wylosuję zwycięzcę.
3. Losowanie odbędzie się 27 kwietnia 2011.
ŻYCZĘ POWODZENIA
DZIĘKUJĘ WAM ZA TE WSZYSTKIE MIŁE KOMENTARZE
B.
poniedziałek, 28 marca 2011
Powtórka
Na zamówienie powstało Echo nr 2 :) Tym razem chusta robiona z 5 motków Kid Mohair Yarn Art, zakupionego w e-dziewiarce. Drutki KP 4,5. Chusta wyszła dość duża - 196 / 90.
Woalko nie bij, nie duś - zdjęcia na manekinie :) ale obiecuję, że pojawią się takie na ludziu też.
Mam nadzieję, że się spodoba nowej właścicielce :)
Tym razem mniej zdjęć, bo wzór dobrze wszystkim znany, ale myślę, że powtórzy się jeszcze w moich pracach, bo to mój ulubiony wzór :)
Woalko nie bij, nie duś - zdjęcia na manekinie :) ale obiecuję, że pojawią się takie na ludziu też.
Mam nadzieję, że się spodoba nowej właścicielce :)
Tym razem mniej zdjęć, bo wzór dobrze wszystkim znany, ale myślę, że powtórzy się jeszcze w moich pracach, bo to mój ulubiony wzór :)
poniedziałek, 14 marca 2011
Echo flower inaczej
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i Wasze przemiłe komentarze :)
Dziś chciałam pokazać Wam kolejną chustę. Powstała ona z 3 motków Kiddys Mohair Ispe, zakupionych w e-dziewiarce, drutami 4,5 KP. Wzorowałam sie na chustach Dagny i oczywiście nie obyło się bez pomocy Bernadki. Chusta jest delikatna jak mgiełka i już ją uwielbiam :)
Muszę przyznać, że zdjęcia nie oddają jej uroku :)
Dziś chciałam pokazać Wam kolejną chustę. Powstała ona z 3 motków Kiddys Mohair Ispe, zakupionych w e-dziewiarce, drutami 4,5 KP. Wzorowałam sie na chustach Dagny i oczywiście nie obyło się bez pomocy Bernadki. Chusta jest delikatna jak mgiełka i już ją uwielbiam :)
Muszę przyznać, że zdjęcia nie oddają jej uroku :)
piątek, 4 marca 2011
Symfonie Rose Deluxe - Wydanie Specjalne i Haruni
Hmm... Od czego by tu zacząć?? Wiem - wyjdę na chwalipiętę, ale co mi tam! :) Dostałam ostatnio taki malutki prezencik walentynkowo-rocznicowy i poprostu MUSZĘ sie nim pochwalić (oraz tym, jakiego mam kochanego spełniacza marzeń), bo nie wytrzymam :) Wymarzone drutki Symfonie Rose Deluxe w ślicznej szkatułce wykończonej skórą są tylko MOJE :) Drutki zakupione w sklepie e-dziewiarka.
Z takimi drutami i pomocą niezastąpionej Berandki nie ma rzeczy niemożliwych.
A teraz czas na chustę. Haruni powstała już jakiś czas temu i jest to moja pierwsza chusta. Szczerze pisząc nie wierzyłam, że wogóle mi wyjdzie, bo pierwszy raz miałam do czynienia z drutami. Ale na mojej drodze pojawiła się bardzo miła i pomocna osóbka, na którą zawsze można liczyć :) I tak z jej pomocą powstała oto:
Obydwie chusty zostały zrobione z Angora Gold BD drutami 5,0 KP
Już dzisiaj zapraszam na kolejny wpis, a w nim:
Z takimi drutami i pomocą niezastąpionej Berandki nie ma rzeczy niemożliwych.
A teraz czas na chustę. Haruni powstała już jakiś czas temu i jest to moja pierwsza chusta. Szczerze pisząc nie wierzyłam, że wogóle mi wyjdzie, bo pierwszy raz miałam do czynienia z drutami. Ale na mojej drodze pojawiła się bardzo miła i pomocna osóbka, na którą zawsze można liczyć :) I tak z jej pomocą powstała oto:
| Następna Haruni powędrowała do koleżanki z forum Maranty: |
Obydwie chusty zostały zrobione z Angora Gold BD drutami 5,0 KP
Już dzisiaj zapraszam na kolejny wpis, a w nim:
poniedziałek, 28 lutego 2011
Z archiwum cd.
:) Dziś dodaję czapeczkę dla dziewczynki, która powstała na zamówienie dla córci mojej przyjaciółki :) Robiłam ją ze Snehurki, bardzo ładnie wychodzą też z Kalinki. Dla zainteresowanych mogę rozpisać wzór.
A oto Adrianka w czapeczce:
Dziękuję wszystkim za komentarze i miłe powitanie.
Pozdrawiam
Beti
Subskrybuj:
Posty (Atom)


